Kat zwany kacem

..Opilstwo i obżarstwo to domena razowych biesiadników, prawdziwych wyjadaczy i opojów. Ludzi lubiących pławić się w rozkoszach podniebienia. „Tzw. niedzielni ucztownicy” najczęściej przesadzają przy okazji świąt czy imienin. Jeśli chodzi o alkohol to póki co w Polsce najczęściej pijana jest sobota, choć tendencja zmienia się na korzyść coraz ostrzej tankującego piątku. Pomijając uzależnionych od alkoholu czy nadmiernie objadających się, zastanówmy się co się dzieje z organizmem przeciętnego człowieka, któremu przydarzyło się przeholować.

Żołądek wywrócony na lewą stronę
Od zgagi, poprzez nudności, mdłości, nieprzyjemne wyziewy z przewodu pokarmowego aż po katusze pobiesiadne; bóle głowy, żołądka i towarzyszące im nierzadko wymioty. Powyższe stany mają swoje uzasadnienie. Powodują je, uwolnione na skutek nadmiernego spożycia alkoholu, toksyny, które sieją spustoszenie w organiźmie. A jeśli taka sytuacja się powtarza, grozi trwałą utratą zdrowia. Nadmiar trunków bowiem uszkadza mózg, trzustkę i wątrobę by wymienić organy najbardziej narażone.

Organizm w zalewie alkoholowej

Mózg w oparach
Odwodnienie organizmu objawia się obkurczeniem mózgu. Opona twarda drażni włókna nerwowe co z kolei powoduje ból głowy popularnie zwany kacem.
Nasączony przełyk
Zjawisko występuje wtedy gdy alkohol spożywamy przez słomkę. Wchłaniany w ten sposób alkohol działa szybciej.
Pływająca wątroba
Wątroba wydziela dehydrogenazę alkoholową, która zmienia alkohol w trujący aldehyd octowy. Nadmiar tej substancji objawia się nudnościami, bólem głowy czyli kacem.
Zatopiony pęcherz
Alkohol działając moczopędnie blokuje wazopresynę, hormon zatrzymujący wodę, która w innym wypadku trafiłaby do pęcherza.

Jak sobie ulżyć?

• kawa z cytryną
• woda niegazowana
• woda z ogórków
• witamina C
• mocno słodzone napoje
• kefir
• tzw. klin czyli mała dawka alkoholu

Ile można?
Organizm przeciętnego mężczyzny jest w stanie wchłonąć 60 gramów czystego spirytusu bez żadnych ujemnych konsekwencji, podczas gdy kobieta może sobie zaledwie pozwolić na trzykrotnie mniejszą dawkę.

Jak pogodzić organizm z alkoholem
Wątroba pracuje powoli. Przetwarza alkohol w tempie jednego małego kieliszka wina w ciągu godziny. Nie pijmy więc pośpiesznie i nie róbmy tego na czczo! Przygotujmy przewód pokarmowy i żołądek. Najlepiej zjedzmy coś tłustego, niech to będzie surówka z oliwką, mięso czy wędlina. Tłuszcz opóźni wnikanie alkoholu do krwi, odciąży na pewien czas wątrobę, a my cieszyć będziemy się dobrym zdrowiem w trakcie i po biesiadzie. Pijmy dodatkowo dużo płynów, przede wszystkim wodę mineralną, która nie tylko rozcieńczy alkohol, ale uzupełni wytrącone minerały.

Smutne skutki
Obżarstwo ma w zasadzie podobne objawy i jest równie szkodliwe co opilstwo. Zagrożenie zawałem serca wzrasta u żarłoków 10-ciokrotnie. Strzeżmy się i jednego i drugiego. Przykłady uzależnień są wystarczającą chyba przestrogą, przynajmniej dla empatyków.

Krzysztof Ziewacz

2 Odpowiedź do “Kat zwany kacem”


  1. 1 Susana

    Oj jak nic przypomina się piosenka Zakopowera “Kac”. Wszak “kto nie miał kaca nie wie co to smutek ;)” ale i tak puenta jest najlepsza :”moze i som jest tacy co kaca ni mieli ale cóz uni w zyciu culi cóz uni widzieli!” ;) ;) ;)
    Pozdrawiam tych skacowanych i tych nie…
    A już na pewno pozdrawiam tych co mają zdrowy dystans do życia ;) (oj te tupiące koty po dywanie… ehhh…)  (Quote)

  1. 1 Portfolio (kon-tekstowe) | LogoSlogan

Pozostaw odpowiedź